Adam Pociecha i Zbigniew Furgaliński – grafika i malarstwo

Adam Pociecha

pobrane 1

Urodził się w 1958r. w Balinie. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. Studiował na Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie na Wydziale Grafiki w Katowicach. Dyplom magistra sztuki uzyskał w 1987r. W 1993r. został członkiem honorowym Artystów Niemieckich Okręgu Westfalii i międzynarodowej grupy artystów miasta Langenfeld.

Zatrudniony od 1995r. w charakterze nauczyciela Akademickiego. Obecnie pracuje jako adiunkt II stopnia w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, gdzie prowadzi Pracownię Rysunku na Wydziale Wzornictwa oraz w Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach na stanowisku profesora WST.

Brał udział w 36 wystawach indywidualnych w ponad 150 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą.

 

Zbigniew Furgaliński

pobrane

Studiował na katowickim Wydziale Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w latach 1978-1983. W roku 1983 uzyskał dyplom z grafiki warsztatowej oraz ilustracji książkowej.

Był stypendystą Ministerstwa Kultury i Sztuki w latach 1984-1986. Jest doktorem sztuki. Prowadzi Pracownię Sztuk Wizualnych na Wydziale Projektowym Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.

Aktualnie pełni funkcję prodziekana Wydziału Projektowego ASP w Katowicach. Specjalizuje się w malarstwie sztalugowym i architektonicznym. Posiada bogate doświadczenie w zakresie projektowania oraz wiele realizacji architektury wnętrz, malarstwa architektonicznego i sakralnego na terenie województwa Śląskiego. Miał wiele wystaw indywidualnych w kraju i za granicą.

 

Autor o wystawie

Horyzont to granica, pojęcie fizyczne i metafizyczne zarazem. Związane z prawem powszechnego ciążenia, jest jednocześnie tęsknotą za lepszym, innym światem. Wyznacza nasz punkt widzenia, określa nasze miejsce na Ziemi, stanowi o naszym byciu tu i teraz- nosimy go w sobie. Moje obrazy, wydające się być abstrakcyjnymi, są w istocie ekstraktem pejzażu, doprowadzonym do znaku elementarnego, którym jest pozioma linia.

Istotą mojego malarstwa jest intensywna harmonia i przenikające spod obrazu pulsujące światło. Pozorna monotonia obrazów oparta jest o schemat poziomych, zrytmizowanych linii i wynika z kontemplacyjnego odczuwania
i przeżywania rzeczywistości. Obrazy staram się budować z dyscypliną i logiką, są jednak owocem emocji
i wrażeniowego odbioru zjawisk wizualnych.