Bożena i Waldemar Komorowscy – fotografia artystyczna

Termin ekspozycji: 16 wrzesień- 5 październik br.

 

Świat abstrakcyjnych form Natury

Podczas przyrodniczo-krajobrazowych, fotograficznych wędrówek co jakiś czas spotykamy stworzone przez Naturę motywy, zadziwiające swoją abstrakcyjną formą. Są to zarówno obrazy chaosu, jak i nieoczekiwanego uporządkowania. Wabią nas niezwykłym układem barwnych plam lub surową monochromatyczną tonacją. Kiedy koncentrujemy na nich uwagę, wywołują nieoczekiwane skojarzenia. Można je znaleźć w każdym środowisku- w lesie, na pustyni, na bagnach, w górach, na łące, wśród jezior. Mają wszelkie możliwe rozmiary – od makrofotograficznych zbliżeń do szerkokich planów. Niekiedy podstawą ich powstania są niezwykłe obiekty, bądź też fragmenty takich obiektów. Jednak w większości przypadków składają się na nie zupełnie zwyczajne elementy, a główną rolę w ich tworzeniu odgrywa światło. W naturalnym środowisku to właśnie niecodzienne oświetlenie może w większym lub mniejszym stopniu odrealnić obraz poprzez zmianę lub eliminację kolorów, ukrycie szczegółów bądź deformację kształtów. Dotyczy to zwłaszcza światła przenikającego przez półprzepuszczalne warstwy (lód, woda, mgła, liście) oraz światła odbitego. Potrafią one stworzyć iluzję innego, niezwykłego świata. Ważną składową abstrakcyjnych motywów bywa element graficzny. Redukcja rzeczywistości do wyrazistego rysunku nierzadko decyduje o ich atrakcyjności.

Przeglądając się gotowym fotografiom trudno się czasem domyślić, jakie realne obiekty przedstawiają. Dlatego też zdecydowaliśmy się w komentarzach do fotografii zwrócić szczególną uwagę na warunki w jakich powstały. Niezależnie jednak od tego, czy potrafimy rozpoznać jakiekolwiek ich elementy, czy też nie, przyciągają nas swoją urodą i bogactwem skojarzeń.

Zapraszamy do wspólnej podróży poprzez świat abstrakcyjnych form Natury.

                                                                                Bożena i Waldemar Komorowscy 

 

Komorowscy_2011_001 Błękitne niebo odbija się w wiosennym rozlewisku, nadając wodzie czyste, nasycone barwy. Niskie, poranne słońce rozświetla żółtym światłem pływające po powierzchni liście i gałązki. (Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie, Lubelszczyzna)
Komorowscy_2011_003 Trzy, znajdujące się jeden za drugim, gęsto pokryte ripplemarkami grzbiety wydm. Użycie długoogniskowego obiektywu zmienia perspektywę, tworząc złudzenie całkowicie płaskiej powierzchni podzielonej liniami prostymi na trzy obszary. Ponieważ poszczególne grzbiety są różnie nachylone w stosunku do padającego światła, każdy z obszarów ma inny kolor. (Pustynia Zachodnia, Egipt)
Komorowscy_2011_002 W grubej, kilkunastocentymetrowej warstwie lodu pokrywającej jezioro, bąbelki powietrza tworzą niezwykłe, często bardzo skomplikowane formy. Przeważnie są one jednolite kolorystycznie, czasami jednak gdy spod lodu prześwitują rośliny, potrafią zadziwić bogactwem barw. (Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie, Lubelszczyzna)
Komorowscy_2011_005 Wschód słońca nad jeziorem, brak nawet najlżejszych podmuchów wiatru. Delikatne światło i gładka jak lustro powierzchnia wody powodują, że połamane trzciny i gałęzie tworzą ze swoimi odbiciami jedną, nierozróżnialną całość. Jednak wytężywszy uwagę można odnaleźć ukryty w plątaninie kresek abstrakcyjny portret. (Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie, Lubelszczyzna)