Sylwia Skubis Malarstwo i grafika (2 sala). Termin ekspozycji: 16 luty – 7 marzec 2018r.

Sylwia Subis „Kolorem i chwilą inspirowane” 

Urodzona w Biłgoraju. Absolwentka studiów licencjackich UMCS na kierunku Pedagogika w Lublinie. Malarstwem głównie akrylowym zajmuje się od kilku lat. Od niedawna tworzy także grafikę komputerową. Członkinią TPSP w Lublinie jest od 2014 roku i tam też bierze udział w wystawach zbiorowych .Obecna wystawa jest jej pierwszą wystawą indywidualną organizowaną w Galerii TPSP ,,Przy Bramie”. W 2013r. zdobyła nagrodę w 9 Lubelskim Wojewódzkim Przeglądzie Rękodzieła I Twórczości Plastycznej Seniorów I Osób Niepełnosprawnych oraz w 2016 r. wyróżnienie w 12 w\wymienionym przeglądzie.

Obecna wystawa obejmuje obrazy i grafikę komputerową powstałe w ciągu ostatnich kilku lat twórczości. Grafika komputerowa została stworzona natomiast na podstawie namalowanych przez nią obrazów. W malarstwie autorkę interesuje szczególnie ekspresjonizm, fowizm i abstrakcja. Wiąże się z tym tematyka jej prac. Jest ona dość różnorodna (pejzaże, kwiaty, postacie) ale łączy ją na ogół mieszanka żywych kontrastowych barw i fantazyjnych kształtów. Malarstwo jest pasją autorki, która daje jej radość i poczucie wyrażania w jakimś stopniu siebie i z którą chce się dzielić z innymi.

„Kolorem i chwilą inspirowane” 

Większość z nas ma swój ulubiony kolor, odcień lub zestawy kolorystyczne. W moim życiu i malarstwie oraz grafice dominują mocne żywe, często kontrastujące barwy. 

Moje obrazy to moja potrzeba budowania poprzez kolory wrażeń, odczuć, jakiegoś rodzaju poruszeń i fantazji danej chwili kiedy maluję. To zapis chwili i chęci tworzenia, a jednocześnie wyrażania siebie w jakimś sensie. Tworzenie często chaotycznego, szybkiego, z potrzeby serca, ale z zamiarem osiągnięcia w końcowym etapie pewnego rodzaju harmonii, barw i kształtów.

Moje prace to również moja chęć dzielenia się moimi odczuciami i wrażeniami z innymi ludźmi, ale jest to również zachęta do tego by dać się ponieść fantazji, emocjom, wspomnieniom, wyobraźni i czerpać radość z tworzenia. Przynajmniej kilka razy spróbować wyrazić choćby swoje emocje za pomocą kolorów, a kto wie może ktoś odkryje w sobie pasję, która tak jak w moim przypadku da dużo radości przyjemności-słowem szczęścia. 

Wystawę dedykuję moim drogim Rodzicom i Braciom.